Dildo Baggins wspomina Tajlandię

"Człowiek z torbą na głowie" wydał nowy singel "Pad Thai", który jest zapowiedzią jego drugiej płyty studyjnej.
Na nowy krążek Baggins kazał czekać dwa lata (w 2021 r. debiutował on albumem „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”). Przedsmakiem nowych kompozycji „artysty skończonego” (jak o sobie sam mówi), jest utwór “Pad Thai”, będący zapisem wakacyjnych przeżyć i rozterek Dilda, których doświadczył przemierzając Tajlandię rozklekotanym skuterem. Z tej podróży przetrwał nie tylko utwór, ale i teledysk, który przedstawia ujęcia z tej właśnie podróży. Tak, jak w przypadku wcześniejszych produkcji, “Pad Thai” został zrealizowany i wyprodukowany w studio Serakos. Tako rzecze Dildo o nowym singlu oraz drugiej płycie:
„<> to przywołanie pięknych wakacyjnych chwil, ale nie takich all inclusive, tylko tych, które mogą zmienić życie, skierować je w inne nieznane rejony. Mierzysz się wówczas i oceniasz swoje życie i postępowanie w rzeczywistości, do której musisz wrócić, gdy twoje wakacje dobiegną końca. Wiesz, że dobiegną zawsze, jak wszystko. Właśnie takie były moje wakacje, podczas których zrozumiałem, że potrzebuje drugiej płyty, że jej właściwie pragnę i pożądam. Dlatego też uznałem, iż <> będzie idealnym utworem zapowiadającym płytę <>. Czy jest on idealnym utworem reprezentującym całą płytę? Tego wam jeszcze nie zdradzę, ale na pewno różnić się ona będzie od debiutanckiego krążka. Na pewno będzie bardziej dojrzała od <<Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców>>. W końcu od jej premiery minęły prawie 2/3 mojego życia (śmiech).”
DILDO BAGGINS (ur. 04.11.2020r. zm. 14.12.2029) nie powstał z jakiejkolwiek wyższej potrzeby, tylko w myśl idei, że dobry pseudonim musi odnosić się zarówno do seksu jak i bohaterów kultury masowej. Jest on artystą skończonym, który już w momencie poczęcia poznał dokładną datę swojej śmierci. Dlatego też istniała szansa ,że nie będzie on tracił danego mu czasu na liczne bzdury, dostosowanie się do wszystkiego i zamartwianie się na zapas, ale będzie po prostu żył od początku do samego końca, bo tylko tyle potrafi dać sobie i innym. Dildo Baggins nie ma twarzy, dlatego też nie może jej stracić bez względu na to co wyśpiewa albo przemilczy w swojej twórczości.
Można powiedzieć, że Dildo Baggins jest współczesnym artystą, bo tak został wymyślony i nie może być nikim innym, choć bardzo by chciał. Cechą twórczości Dildo Bagginsa jest to, że śpiewa smutne piosenki, które skierowane są do wszystkich dziewczyn, ale nie do wszystkich chłopców. Jego muzyka jest prosta i przewidywalna, dlatego też może się podobać. Jeśli chodzi o używane przez niego środki artystyczne, to jest on niewątpliwie minimalistą, ale nie z wyboru tylko z powodu licznych ograniczeń, które posiada. Natomiast jego teksty należy publicznie przemilczeć, a następnie wyśpiewać w samotności, tylko wtedy mogą nabrać jakiegokolwiek sensu.




