Me & That Man po polsku

News
Me & That Man po polsku

Me And That Man opublikowali kolejny nowy klip - tym razem do utworu "Męstwo".

Nergal o utworze „Męstwo”: "Kiedy nasz perkusista Kuman podesłał mi wersję demo „Męstwa”, od razu mnie trafiło! To bardzo prosta piosenka, co powoduje , że jest całkowicie szczera i autentyczna. To jedyny utwór na nowej płycie, w którym śpiewam ja. W świecie osądów, uprzedzeń i ciągłych zmagań przesłanie tego kawałka jest takie, żeby pozostać na obranym przez siebie kursie i podążać za własną intuicją - oto, co znaczy dla mnie męstwo”.

Nowy, drugi album formacji, który będzie nosił tytuł „New Man, New Songs, Same Shit, vol.1”, ukaże się 27 marca bieżącego roku.

Wydawnictwo, także w wersji winylowej, oraz limitowany zestaw z koszulką, można zamawiać pod tym linkiem:

https://bit.ly/2tNoW6E

Album został zarejestrowany w składzie: Adam Nergal Darski – gitara / voc, Sasha Boole – gitara / voc, Matteo Bassoli – bass / voc oraz Łukasz Kumański – perkusja / voc, ale na krążku nie zabraknie licznych, interesujących i zaskakujących gości – są to między innymi: Corey Taylor (Slipknot), Brent Hinds (Mastodon), Matt Heafy (Trivium) oraz Jørgen Munkeby z norweskiego Shining.

„New Man, New Songs, Same Shit, vol.1” został wyprodukowany przez Nergala, a nagraniami zajęli się Haldor Grunberg i Łukasz Kumański. Materiał zarejestrowano w Drive Recording Studio, miksem zajął się Haldor Grunberg w Satanic Audio, natomiast masteringiem Brian Lucey w Magic Garden Mastering.

O nowym albumie tak mówi Nergal: „Z największą dumą i zarazem z pewnego rodzaju ulgą przedstawiam Wam drugi materiał Me And That Man - „New Man, New Songs, Same Shit, vol.1". Tym razem chciałem podjąć trochę inne wyzwanie i stworzyć album składający się z 11 utworów, ale tak, żeby każdy kawałek wyróżniał się odmiennym charakterem i klimatem. Album zarejestrowałem wraz z najbardziej utalentowanymi i najważniejszymi osobami z obecnej sceny i wspólnie wybieramy się na wycieczki do świata bluesa, folku, country, a nawet spaghetti westernu. Czas pokaże, czy osiągnęliśmy cel, ale głęboko wierzę, że tak będzie. Jestem bardzo dumny z tego dzieła. Chciałbym podziękować KAŻDEMU z naszych gości za udział w tym projekcie, a są to: Mat & Matt, Niklas i Jorgen, Corey, Alan, Addi, Brent, Vegard, Sivert, Anders, Rob, Jerome, Johanna i Nicke.

KOCHAM Was wszystkich nieskończenie! Bez pasji i serca, które w te dźwięki włożyliście, powstanie „New Man, New Songs, Same Shit, vol.1” nie byłoby możliwe!". 

Powiązane materiały