Piotr Fronczewski na nowej płycie Jelonka

News
Piotr Fronczewski na nowej płycie Jelonka

15 listopada ukaże się nowy album Michała Jelonka zatytułowany „Classical Massacre”. Dziś poznaliśmy szczegóły tego wydawnictwa.

Dziś artysta zaprezentował okładkę, tracklistę, a także pierwszego singla, którym jest absolutnie zaskakująca interpretacja „Arii Skołuby” z opery „Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki/libretto Jan Chęciński. Partię Skołuby wykonał w tym utworze wybitny polski aktor, Piotr Fronczewski.

Jelonek tak mówi o tej wyjątkowej współpracy:

„Rok 2019 jest rokiem jednego z najwybitniejszych kompozytorów polskich, Stanisława Moniuszki, dlatego postanowiłem pochylić się i rockowo „popastwić” nad legendarną i ponadczasową „Arią Skołuby” ale też przy okazji przybliżyć twórczość tego kompozytora fanom metalu i rocka. Długo szukałem niskiego, nietuzinkowego i charyzmatycznego głosu. Chodziłem, pytałem, węszyłem, zaglądałem w ciemne zaułki, pukałem do drzwi , gdy nagle... wróciły do mnie wspomnienia z dzieciństwa i z wczesnej „młodzieżowości” i zagrzmiały głosem profesora Kleksa, Franka Kimono czy Pana Piotrusia z Kabaretu Olgi Lipińskiej ! Ku mojej ogromnej radości Piotr Fronczewski zgodził się wziąć udział w nagraniu, dodał teatralnego blasku i pełnego humoru dystansu i autoironii. Piotr Fronczewski w roli Skołuby litościwie zasłonił swoim genialnym głosem i interpretacją artystyczną mój prymitywny warsztat wykonawczy za co jestem mu ogromnie wdzięczny.

Piotr – DZIĘKUJĘ! Jestem Twoim fanem i.... nigdy Ci tego nie wybaczę ! :).

Stanisław Moniuszko, herbu „Krzywda”, operę „Straszny Dwór” skomponował gdy Polska była pod zaborami, a premiera opery, która odbyła się kilka miesięcy po upadku powstania styczniowego, była wielkim manifestem patriotycznym. Dlatego też, już po trzecim przedstawieniu „Straszny Dwór” został zdjęty z afisza i zakazany przez rosyjską cenzurę. Trzeba pamiętać, że zabory to okres prześladowań Polaków, potężnej germanizacji i rusyfikacji polskiego społeczeństwa a zadziorne mazurki, wzniosłe polonezy i zbuntowane krakowiaki były niemile widziane przez zaborców. Jako muzyk rockowy uwielbiam bunt i podziwiam Moniuszkę za to piękne dzieło i ogrom pracy, który w nie włożył, mimo świadomości, że „żywot” tej opery pod okiem zaborcy będzie krótki. Stasiu – byłeś „Charakterny Facet” !


Powiązane materiały