Relacja: Primal Scream w Warszawie

NewsGrzegorz Szklarek
Relacja: Primal Scream w Warszawie

Grupa Primal Scream wystąpiła 24 czerwca w warszawskim klubie Palladium. Relację z tego wydarzenia napisał dla nas Maciej Majewski.

Grupa Primal Scream od ponad 30 lat sukcesywnie porusza się po różnych gatunkach muzycznych takich jak rock, psychodelia, pop, rave, czy industrial. W maju okazała się składanka „Maximum Rock `n’ Roll: The Singles Remastered Volume 1”, będąca zbiorem singli zespołu z lat 1986-2000. I właśnie w ramach promocji tegoż wydawnictwa brytyjczycy wystąpili w warszawskim klubie „Palladium”.

Trudno o tak bezceremonialnego i nonszalanckiego frontmana jak Bobby Gillespie, który wchodząc na scenę, natychmiast wprowadził całość w imprezowy nastrój. Ubrany w fuksjowy garnitur, jawił się jako swoiście wyjątkowa hybryda Micka Jaggera i Iggy'ego Popa. Słowem: mistrz ceremonii Począwszy od "Movin' On Up" zabawa zaczęła się na dobre. Przepełniony groovem "Jailbird", wykręcone "Can't Go Back" (które zespół rozpoczynał dwa razy z powodu nietrafionego wejścia Gillespiego), ‘kwaśne’ "Miss Lucifer", mocno odjechany, choć skrócony "Kowalski", czy wariacki "Accelerator", to tylko sam początek. Najbardziej zaskoczyły 'stonesujący' "(I'm Gonna) Cry Myself Blind" oraz "Velocity Girl", przypominający dokonania... naszego T.Love. Zaś kompletny odlot przyniosła "Swastika Eyes" oraz kołyszący "Loaded". O tym, że zespół świetnie odnajduje się w najbardziej charakterystycznym brytyjskim gatunku rocka ostatnich 2 dekad, czyli britpopie, uświadomił z kolei "Country Girl". Dłuższą chwilę trzeba było poczekać na bis, w ramach którego wybrzmiały rozpędzający wszystko na nowo "Kill All Hipies" oraz integrujący przestrzenny hymn "Come Together".

To było 90 minut rozrywkowej pełnej energii rockowej jazdy, mimowolnie i automatycznie wciągającej do zabawy. Momentami wrażenie było powrównywalne z koncertami The Rolling Stones. I nawet kameralne warunki, jakie panują w "Palladium" nie przeszkodziły w odbiorze całości. Wręcz przeciwnie – miało się odczucie uczestnictwa w czymś wyjątkowym i... nielegalnym.

Powiązane materiały

Relacja: Primal Scream / Warszawa, Stodoła / 13.06.2025
News

Relacja: Primal Scream / Warszawa, Stodoła / 13.06.2025

Po sześcioletniej przerwie w Warszawie ponownie zagrała szkocka legenda muzyki alternatywnej Primal Scream.

Primal Scream / Warszawa, Stodoła / 13.06.2025
Galeria

Primal Scream / Warszawa, Stodoła / 13.06.2025

Brytyjska grupa Primal Scream wróciła do Warszawy po 6 latach i zagrała dla około 500 fanów w warszawskiej Stodole. Koncert był częścią trasy promującej nowy album grupy kierowanej przez Bobby'ego Gillepsiego zatytułowanej "Come Ahead". I właśnie utworzy z tego albumu stanowiły trzon repertuaru, choć nie zabrakło klasyków takich ja: "Swastika Eyes", "Rocks", "Movin' On Up", "Loaded" czy "Country Girl". Organizator koncertu: Live Nation Polska.

Primal Scream wróci do Warszawy
News

Primal Scream wróci do Warszawy

Legendarna grupa kierowana przez Bobbiego Gillespie zawita 13 czerwca do warszawskiej Stodoły.

Box z singlami na 30-lecia klasyka Primal Scream
News

Box z singlami na 30-lecia klasyka Primal Scream

30 rocznica premiery albumu Primal Scream – „Screamadelica” zostanie uświetniona premierą trzech limitowanych wydawnictw. 17 września ukażą się: BOX zawierający 10 winylowych singli i podwójny winyl picture disc.

Andrew Weatherall nie żyje
News

Andrew Weatherall nie żyje

W wieku 56 lat zmarł słynny brytyjski didżej i producent Andrew Weatherall.

Galeria

Primal Scream / Warszawa, Palladium / 24.06.2019

 

Primal Scream wystąpi w Warszawie
News

Primal Scream wystąpi w Warszawie

Legendarna szkocka grupa zawita 24 czerwca do warszawskiego klubu Palladium.

Primal Scream - Palladium - Warszawa
Koncert

Primal Scream - Palladium - Warszawa

Warszawa, PalladiumPrimal Scream, ,
Primal Scream - Chaosmosis
Recenzja

Primal Scream - Chaosmosis

Kiedyś pewnego razu młody człowiek z Glasgow, który zawsze pragnął zostać muzykiem stanął przed mikrofonem i zaśpiewał "I'm movin' on up now, getting out of the darkness, my light shines on..."

Primal Scream - More Light
Recenzja

Primal Scream - More Light

Najlepsza płyta Primal Scream w XXI wieku.