Cantara
NewsyGalerieWywiadyRecenzjeKoncertyPromocjaKontakt
Polityka prywatności
© 2026 cantaramusic.pl | pawcza.codes
HomeRecenzjeAirbag - The Century Of The Self
Airbag - The Century Of The Self

Airbag - The Century Of The Self

Recenzja21.08.2023AirbagKarisma Records2024
Airbag - The Century Of The Self

Norwescy prog-rockowcy z Airbag powrócili z nową płytą "The Century Of The Self". Album zawiera pięć piosenek napisanych, nagranych i wyprodukowanych w okresie od maja 2022 do stycznia 2024 roku.

W prog-rockowym undergroundzie Airbag znaczy z płyty na płytę coraz więcej. O zespołach na ich poziomie często pyta się: Czemu oni nie są bardziej popularni?! Prog-rock słynie z wielkich nazw i okresów, ale na każdych Floydów przypada setka zespołów nieznanych, niszowych, hobbystycznych. Co jakiś czas wydają one płytę, a jeśli ta się sprzeda, zagrają tu i tam parę koncertów, w Holandii i w Polsce. A ci, do których uśmiechnie się szczęście, dostaną zaproszenie na Cruise to the Edge i po bajkowej wycieczce powrócą do codziennej pracy. Takich zespołów we współczesnym prog-rocku jest mnóstwo, a wśród nich właśnie Airbag.

Gdy ukazuje się szósty ich album, nachodzi mnie myśl – ile oni będą mieć jeszcze w sobie pary, aby wydawać tak dobry materiał, który obejdzie wyłącznie entuzjastów gatunku? Airbag nie schodzą poniżej narzuconego przez siebie poziomu; konsekwentnie go podnoszą, idą za ciosem i wolą grania. Za ich dyscyplinę i motywację odpowiada gitarzysta Bjørn Riis, który tak jak Bruce Soord w The Pineapple Thief czy Jürgen Lang w RPWL inspiruje grupę niezłomnie kreatywnym duchem, nieustępliwie przywołując muzę. Najnowszym owocem ich twórczego ognia jest "The Century Of The Self", płyta dobra jak zawsze, ale miodna i słuchalna jak nigdy przedtem.

Krążek składa się raptem z pięciu numerów, ale najkrótszy ma prawie 7 minut. To oznacza rasowy prog-rock, gdzie wszystko jest złożone, są warstwy, zmiany tempa, emocji, motywów, itd. Ale, słuchając "The Century Of The Self" po raz kolejny w tym tygodniu, nie odczuwam z tego powodu jakiegokolwiek zmęczenia i znużenia. To płyta lekka, elegancka, bez karmazynowej matematyki i niekończących się instrumentalnych popisów. Prog-rockowe decorum jest zachowane; to są opowieści, pejzaże, patos i melancholia. Ale złożoności materiału towarzyszy lekkość brzmienia, co przywodzi na myśl wybitne dzieło zespołu Yes, "Going For The One".

Jednak w przeciwieństwie do bajkowego Yes, tematycznie "The Century Of The Self" to boleśnie współczesna płyta, komentująca to, co dzieje się na pierwszych stronach gazet, jak i w zakamarkach naszych dusz. Żyjemy w ‘stuleciu siebie’, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jesteśmy przesadnie wrażliwi na własne niepowodzenia i nieludzko obojętni na to, co cudze. Tkwimy w sidłach impulsów medialno-technologiczne, przed którymi nie ukryjemy się już we własnym domu. A opuszczenie go oznacza konieczność obcowania z innymi i paraliżujący strach przed tego skutkami. To wywołana na nowo stara dobra depresja i jej koleżanka paranoja.

Każda z kompozycji zawarta na "The Century Of The Self" jest warta osobnej opowieści, tak jak "Animals" Floydów, czy wspomniane "Going For The One" Yes. "The Century Of The Self" jest ponure, kruche, a jednocześnie niezwykle piękne. Kompozycje rozwijają się niespiesznie, wbrew tempu otaczającego świata, a muzycznie usłyszymy tu tradycyjne wpływy Floydów, Porcupine Tree, a nawet Riverside (których tematyka ostatniego albumu również jest bliska tej płycie). Utwory "Century Of The Self" przyjemnie różnią się od siebie, dzięki czemu łatwiej zapadają w pamięć, a jednocześnie ‘grają do wspólnej bramki’. Co najważniejsze, nie sposób jest się nimi znudzić.

Do najsilniejszych momentów płyty zaliczam „Tyrants and Kings”, „Erase” oraz „Tear It Down”, ale moc krążka leży w jego różnorodności i spójności. Nawet ballada „Awakening”, która chwilami przypomina „Nie płacz Ewka” Perfectu, broni się jako element całości, wraz z przejmującym, neurotycznym wokalem Asle Tostrupa, pięknie akcentującą wszystko gitarą Bjørna Riisa, oraz ponurą, mechaniczną, ‘riversidową’ sekcją rytmiczną. "The Century Of The Self" jest płytą zespołu doświadczonego. Airbag trzyma się wypracowanego stylu. Słychać chwalebne wpływy i aluzje do własnej przeszłości, ale przede wszystkim liczy się tu i teraz. A te są ponure.

JAKUB OŚLAK

Powiązane materiały

Powiązane materiały

Airbag na trzech koncertach w Polsce
News29.01.2026

Airbag na trzech koncertach w Polsce

Ceniona norweska grupa prog-rockowa zagra w listopadzie w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie.

Airbag trzy razy w Polsce
News22.08.2023

Airbag trzy razy w Polsce

Norweska gwiazda progrocka zagra w październiku aż trzy koncerty w naszym kraju.

Airbag / Warszawa, Progresja Music Zone / 18.11.2022
Galeria20.11.2022

Airbag / Warszawa, Progresja Music Zone / 18.11.2022

Norweska grupa prog-rockowa Airbag wystąpiła w warszawskim klubie Progresja Music Zone. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego występu.

Airbag na dwóch koncertach w Polsce
News20.04.2022

Airbag na dwóch koncertach w Polsce

Norweska gwiazda prog-rocka Airbag zagra w listopadzie w Warszawie i Krakowie.