Atmosphere - Coraz Inaczej

RecenzjaAtmosphereLauda Records2023
Atmosphere - Coraz Inaczej

Pierwsza od 24 lat płyta studyjna lesznieńskiego Atmosphere to miła niespodzianka nie tylko dla fanów tej nieco zapomnianej grupy, ale też znaczące wydarzenie na polskiej scenie rockowej.

Pierwsza od 24 lat płyta studyjna lesznieńskiego Atmosphere to miła niespodzianka nie tylko dla fanów tej nieco zapomnianej grupy, ale też ważne wydarzenie na polskiej scenie rockowej.

Przypomnijmy, że w drugiej połowie lat 90-tych XX wieku Atmosphere było jednym z czołowych przedstawicieli polskiego gitarowego rocka utrzymanego w klimatach U2. Nagrali dwa udane albumy, zdobyli kilka nagród i gdy już się wydawało, że ich kariera będzie się rozwijała, nagle w 2000 roku zwinęli żagle. Wokalista Marcin Rozynek rozpoczął karierę solową, która zakończyła się na początku minionej dekady, zaś o reszcie muzyków słuch zaginął.

Płyta „Coraz Inaczej” została nagrana przez nowy skład Atmosphere. Chyba to właśnie spowodowało, że pomimo, iż muzyka zawarta na tym albumie nie będzie zaskoczeniem dla słuchaczy pamiętających dokonania tego zespołu z lat 90-tych, to brzmi ona zaskakująco świeżo. Nadal jest to gitarowy rock przywodzący na myśl dokonania U2 czy Coldplay podlany charakterystycznym śpiewem Marcina Rozynka. Ale nie tylko. Dynamiczne „Krótka Piłka” i „Plac Zabaw” mogłaby z powodzeniem znaleźć się na jednej z płyt Myslovitz. Z kolei „Zachód. Czerwone Brzuchy Odrzutowców” to chyba najcięższa kompozycja w dyskografii Atmosphere ocierająca się o…nu-metal! Apogeum albumu jest jednak przedostatnia na płycie blisko ośmiominutowa przepiękna ballada „Pełnia”. Delikatne dźwięki gitary akustycznej cudownie przenikają się z „edge’owską” gitarą i pianinem.

To kolejna płyta Atmosphere na której ten zespół pokazuje, że jest fabryką świetnych zapadających w głowie melodii. Czy to mocne gitarowe numery czy ballady – zostają w głowie słuchacza. Udaną całość dopełniają jak zawsze intrygujące i poetyckie teksty autorstwa Marcina Rozynka.

Nie mam złudzeń, że ta płyta znajdzie wielu zainteresowanych. Tak to już bywa z tego rodzaju powrotami po latach. Jednak ci ze słuchaczy, którzy poznają „Coraz Inaczej” przeżyją ponad 50 minut bardzo przyjemnej, momentami wzruszającej muzyczno-poetyckiej przygody. Fajnie, że Atmosphere wróciło. Brakowało ich na polskiej scenie. A "Coraz Inaczej" to po prostu bardzo dobra płyta zespołu świadomego własnej wartości, który nie ma ciśnienia na podbijanie list przebojów. Brawo!

GRZEGORZ SZKLAREK

Powiązane materiały