CETI - CETI

RecenzjaMaciej MajewskiCETIMetal Mind Production2022
CETI - CETI

Mimo problemów personalnych, grupa dowodzona przez wokalistę Grzegorza Kupczyka ani myśli zwolnić. Płyta zatytułowana po prostu „CETI” jedynie to potwierdza.

To pierwszy album w dorobku CETI nagrany bez Marii Wietrzykowskiej. Współzałożycielkę grupy dopadły poważne problemy zdrowotne, które uniemożliwiają jej działalność zespołu. Być może po części dlatego płyta brzmi dość mocno, a momentami bardzo szybko. Już w otwierającym „Głosie krwi” słychać echa wczesnego Iron Maiden. Świetnie wypada oparty o basową partię Tomasza Targosza „Horyzont Życia”, zaś wokale Kupczyka są tu wysokie i czyste. Panowie Dickinson i Gillan nie po raz pierwszy natchnęli wokalistę CETI. ‘Hymnowo’ wypada natomiast „Zaraza” – absolutny pewniak koncertowy, idealny do rytmicznego klaskania, urozmaicony dwoma udanymi gitarowymi solówkami – pojedynczą i podwójną. Do spółki z rasową z „Adrenaliną” (również kapitalne solo na gitarze) i nieco mroczniejszym „Portretem”, pierwsza część płyty zamyka się obiecująco. Drugą otwiera kolejny ‘rasowiec’ w postaci „Portretu”, ponownie opartego na riffie basowym Targosza i okraszonego tym razem solówką w stylu lat 90. Zaś „Posłańcy” to bodaj najciekawsza kompozycja na płycie – spokojny, ‘ciemny’ początek, stopniowe podkręcanie tempa basowym pochodem i podniosły refren. Pewne wrażenie robi także „Syn Przestworzy”, choć brzmi trochę jak młodszy kuzyn „Fear Of The Dark” wspomnianych Iron Maiden. Album zamyka spokojniejszy „Po drugiej stronie życia”, który brzmi trochę jak tribute dla TSA, a z drugiej – okraszony jest bodaj najbardziej osobistym tekstem na płycie, odnoszącym się do kwestii ostatecznych.

Mam wrażenie, że „CETI” to zapis stanu zespołu „tu i teraz”. Tacy jesteśmy, tak czujemy, tak gramy i póki możemy – nie przestaniemy. Nie chodzi o wymyślanie koła na nowo, tylko i obracanie się w obrębie tego, co potrafimy najlepiej. P.S. Drugi dysk do zapis koncertu z Warszawy z grudnia 2021 roku, a więc dość świeży. Materiał live nie jest specjalnie wyczyszczony, więc można się przekonać na własne uszy, jak CETI prezentuje się na żywo.


Powiązane materiały

Grzegorz Kupczyk & CETI / Warszawa, Progresja/ 17.9.2023
Galeria

Grzegorz Kupczyk & CETI / Warszawa, Progresja/ 17.9.2023

Grupa CETI na czele której stoi były wokalista grupy Turbo Grzegorz Kupczyk wystąpiła w warszawskiej Progresji z koncertem w ramach trasy z okazji 40-lecia albumu "Dorosłe Dzieci" Turbo.

CETI rozsiewa 'Zarazę'
News

CETI rozsiewa 'Zarazę'

Ukazał się pierwszy singel grupy CETI z jej nowej płyty zatytułowanej po prostu "CETI" (premiera 25 lutego). Wybór padł na piosenkę "Zaraza".

CETI - Oczy Martwych Miast
Recenzja

CETI - Oczy Martwych Miast

„Oczy martwych miast” to następca „Snakes of Eden” - płyty sprzed czterech lat. To album, który CETI nagrało w poszerzonym, sześcioosobowym składzie. Dołączyli drugi gitarzysta Jakub Kaczmarek oraz nowy perkusista Jeremiasz Baum. To album w całości zaśpiewany po polsku, co cieszy.

Grzegorz Kupczyk (CETI)
Wywiad

Grzegorz Kupczyk (CETI)

Poznańska grupa CETI wydała nowy, znakomity album "Snakes of Eden". Na temat tej płyty porozmawialiśmy z wokalistą i liderem zespołu - Grzegorzem Kupczykiem.

Grzegorz Kupczyk (CETI)
Wywiad

Grzegorz Kupczyk (CETI)

Minęło 25 lat od założenia CETI. Z tej okazji ukazało się jubileuszowe podwójne wydawnictwo zatytułowane „From Vault To Universe”, podsumowujące ten okres działalności grupy. Zespół jednak nie próżnuje i cały czas jest bardzo aktywny. O artystycznej drodze CETI, doświadczeniach nabytych w tym czasie i kolejnych planach zespołu opowiedział mi jego lider, Grzegorz Kupczyk.

Grzegorz Kupczyk (CETI)
Wywiad

Grzegorz Kupczyk (CETI)

Grzegorz Kupczyk, wokalista grupy CETI i były frontman formacji Turbo, opowiedział nam między innymi o powstawaniu nowej płyty CETI "Brutus Syndrome", a także o kulisach otrzymania Złotego Krzyża Zasługi z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego.