Died In November - Czego naprawdę chcę

Trio Died In November debiutuje właśnie ep-ką “Czego naprawdę chcę”, łączącą w sobie brzmienia elektroniczne i mocno zarysowanej sekcji rytmicznej.
Died In November tworzą: Jarosław Waszczyszyn (bas, synth bas, klawisze), Daniel Rapacki (wokal, teksty, klawisze) i Robert Kubajek (perkusja). Zespół rozpoczął działalność w 2020 roku, kiedy to Daniel i Jarosław zaczęli wspólnie grać. Wtedy do ich partii klawiszowych i basu przygrywał automat perkusyjny. Jakiś czas później jedno z nagrań usłyszał Robert ‘Qba’ Kubajek, perkusista znany chociażby z Mr Gil i postanowił dograć doń partie swoich bębnów. Panom-założycielom tak spodobało się podejście perkusisty i jego pomysły, że zaproponowali mu dalszą współpracę.
Materiał, który wszedł na „Czego naprawdę chcę” to 4 kompozycje, liczące łącznie prawie 17 minut. Już otwierająca „Tańcz” pokazuje, jak mniej więcej rozkładają się proporcje w grupie. Dominuje lekko ‘odrealniony’ wokal Daniela, przyozdobiony różnoraką elektroniką, na tle pulsującego basu i dość skondensowanej, acz żywej perkusji. Przypomina to trochę demo Linkin Park pozbawione gitar. Jest w tym bowiem także sporo melodyjności. Podobnie pobrzmiewają kolejne utwory „Czekam” i bardziej popisowa aranżacyjnie „Planeta”, choć ich wydźwięk jest nieco bardziej melancholijny. Najciekawiej wypada zamykający „Finałowy Song”, który nie atakuje nadmiernie intensywnością, tylko pulsuje i jest bardziej wysublimowany aranżacyjnie, a i bębny są wysunięte do przodu.
„Czego naprawdę chcę” to wstępna wizytówka Died In November. Nie daje może pełnego spectrum możliwości tego składu, ale jest niezłym prognostykiem na przyszłość.
MACIEJ MAJEWSKI

