Cantara
NewsyGalerieWywiadyRecenzjeKoncertyPromocjaKontakt
Polityka prywatności
© 2026 cantaramusic.pl | pawcza.codes
HomeRecenzjeLacrimosa - Hoffnung
Lacrimosa - Hoffnung

Lacrimosa - Hoffnung

Recenzja02.12.2015Maciej MajewskiLacrimosaHall Of Sermon2015
Lacrimosa - Hoffnung

„Hoffnung” znaczy „nadzieja”. I takie właśnie uczucie przynosi nowy album szwajcarskiej grupy Lacrimosa.

Tilo Wolff przyznał, że najnowsze dwunaste już dzieło studyjne zespołu, to najbardziej epickie dzieło w 25-letniej historii zespołu. Powstało przy udziale 60-osobowej orkiestry, z którą zespół pracował przez ponad rok. Efekt chwilami rzeczywiście zaskakuje rozmachem, o czym przekonuje już otwierający płytę 15-minutowy „Mondfeuer”, który brzmi zarazem potężnie, dumnie i… filmowo. Muzyka Lacrimosy znana była dotąd z teatralnej przesady. Tym razem Wolff przy użyciu kolejnych środków nadał jej wymiar znacznie szerszy, pełen nastrojów, emocji i pejzaży. Elementy rockowe pojawiają się dopiero po 5 minucie, kiedy wchodzi instrumentalna partia gitary. Kolejny „Kaleidoskop” z delikatną wokalną introdukcją Anne Nurmi stanowi ciszę przed dynamiczną metalowo-orkiestrową gonitwą, wzbogaconą niskim, posępnym głosem Tila. „Unterwelt” z kolei spokojnie mógłby być utworem… Rammsteina. Pod każdym względem. Za swoisty przerywnik można natomiast uznać „Die Unbekannte Farbe”. Powolny, mroczny i melodyjny zarazem, przenosi słuchacza w najbardziej ponure rejony ludzkiej wyobraźni. Kolejną małą rockową operę przynosi „Der Kelch Der Hoffnung”, który ma zadatki na niezły przebój. Podobnie jest z jedynym anglojęzycznym „Thunder And Lightning” – będącym raczej typowo gotyckim numerem z udziałem orkiestry. Tragiczny w wydźwięku „Tränen Der Liebe” trochę dołuje. Zaś „Der Freie Fall - Apeiron, Part 1” patetyczną formą i krzykliwym głosem Wolffa jeszcze bardziej podkreśla ów tragizm. Pozytywkowo rozpoczynający się „Keine Schatten Kehr” to prawdziwa bombka. W tych niespełna dwóch i pół minucie udało się zawrzeć więcej, niż w innych, znacznie dłuższych formach na płycie. Album zaś wieńczy druga część „Apeiron” – dużo bardziej epicka i rozbudowana, niż „jedynka”.

Trudno mi sobie wyobrazić pełnowymiarową trasę koncertową z tym materiałem. Jeśli bowiem zespół ograniczy się wyłącznie do odtwarzania partii orkiestrowych z automatu, czy samplera, występy sporo na tym stracą. Pozostaje zatem nadzieja… „Hoffnung” polecam jednak słuchać przede wszystkim w późnych godzinach wieczornych.

Powiązane materiały

Powiązane materiały

Lacrimosa wystąpi w Krakowie
News10.07.2025

Lacrimosa wystąpi w Krakowie

Szwajcarska gwiazda rocka i metalu gotyckiego zagra 29 września w krakowskim Hype Parku.

Lacrimosa wyda urodzinowy box
News04.12.2020

Lacrimosa wyda urodzinowy box

Niemiecka legenda rocka gotyckiego Lacrimosa (od lat stacjonująca w Szwajcarii) obchodzi w tym roku 30 rocznicę powstania. Z tej okazji 18 grudnia ukaże się wyjątkowy trzypłytowy limitowany retrospektywny box zatytułowany "Lacrimosa 1990-2020".

Lacrimosa - Progresja - Warszawa
Koncert19.05.2012

Lacrimosa - Progresja - Warszawa

Warszawa, ProgresjaLacrimosa, ,
Lacrimosa - Kwadrat - Kraków
Koncert19.05.2012

Lacrimosa - Kwadrat - Kraków

Kraków, KwadratLacrimosa, ,