Lee Ranaldo - Between The Times & The Tides
Znakomity, nowy album gitarzysty Sonic Youth
"Between The Times And The Tides" nie jest pierwszym, solowym wydawnictwem Ranaldo, ale na pewno pierwszym, tak komercyjnym dziełem.
Słuchając tej płyty słuchacz podświadomie szuka skojarzeń z Sonic Youth. O dziwo, nawiązania do dorobku tej formacji słychać jedynie w mrocznych, niepokojących "Waiting On A Dream" i "Xtina As I Knew Her". Mamy za to kompozycje, które z powodzeniem mogłyby się znaleźć na jednej z pierwszych płyt R.E.M. ("Off The Wall", "Angels" czy "Lost (Planet Nice)") i utrzymane w stylistyce country ("Hammer Blows", "Stranded"). Niespodzianką jest ponad sześciominutowy utwór "Fire Island" nasuwający skojarzenia z psychodeliczną muzyką rodem z późnych lat 60-tych.
Tym albumem Ranaldo po raz kolejny udowodnił, iż jest wszechstronnym gitarzystą poruszającym się z gracją po gruncie eksperymentalnym i nie mającym problemów z tworzeniem chwytliwych melodii.
Tracklista:
1.Waiting On A Dream
2.Off The Wall
3.Xtina As I Knew Her
4.Angels
5.Hammer Blows
6.Fire Islands (Phases)
7.Lost
8.Shouts
9.Stranded
10.Tomorrow Never Comes
