Cantara
NewsyGalerieWywiadyRecenzjeKoncertyPromocjaKontakt
Polityka prywatności
© 2026 cantaramusic.pl | pawcza.codes
HomeRecenzjeNihil - Polska Raga Poranna
Nihil - Polska Raga Poranna

Nihil - Polska Raga Poranna

Recenzja12.02.2026NihilStudio Czyściec2026
Nihil - Polska Raga Poranna

Solowy album Nihila, frontmana grupy Furia, przenosi słuchacza do świata tajemniczego, niedopowiedzianego nie tylko werbalnie oraz usłanego mantrycznym i lunarycznym dark ambientem.

“Polska raga poranna”, bo taki tytuł nosi ów materiał rozwija niejako koncepcję zapoczątkowaną na współtworzonych z Dominikem Gacem “Dziadach”. Póki co ukazał się on jedynie w formie cyfrowej, a jego geneza jest niemniej ciekawa. Sam autor przyznaje: "Zacząłem ją spisywać od razu po zakończeniu studyjnej pracy nad „Hutą Luną” (ostatnia płyta Furii - przyp. MM), we wrześniu 2023 roku. Nastrój tego nagrania dobrze oddaje cytat z niezmordowanego tropiciela Atmana i Brahmana (który to tropiciel sam bywa czasem zwierzyną dla Bachantek), wybitnego taoisty, a przede wszystkim Wielkiego Polaka, Wiesława Myśliwskiego: „Każdy jest przecież czymś w rodzaju zbioru obijających się o siebie ułomków, wypalonych niczym meteory, których nic z sobą nie łączy, pogasłych nadziei, marzeń, pragnień, zaprzepaszczonych uczuć, kłamstw podszywających się pod prawdy i prawd podszywających się pod kłamstwa, a wszystko to niezdolne choćby krążyć wokół wspólnej osi”. Sugeruję słuchać między zmrokiem a świtem".

Odnosząc się do ostatniego zdania - tak, rzeczywiście - wbrew nawet samemu tytułowi, najlepiej słucha się jej wieczorem, a zwłaszcza jego późniejszą porą. Materiał niesie ze sobą pewną linearność, natomiast autor tak ‘rozstawił’ punkty orientacyjne, że niełatwo jest się odnaleźć w tej płynnej i mgławicowej przestrzeni. Słowa - jak zwykle w przypadku Nihila - są precyzyjnie dobrane, a że nie ma ich tutaj zbyt wiele, trzeba pewnej dozy skupienia, by móc je… przyswoić. Trudno bowiem w pełni odnaleźć ich znaczenia - te pewnie najlepiej zna sam ich autor. Ale wraz z incydentalnymi dźwiękami dzwonków, basu i zmutowanej, acz surowej warstwy elektronicznej, rozpostartej na tych 72 minutach, wpadamy do świata niedookreślonego, rzadkiego, a zarazem fascynującego. Z każdym kolejnym odtworzeniem “Polska raga poranna” tworzy inną konstelację - tak myślową, jak i emocjonalną. Zakorzeniona ponownie w polskości, daje naturalny i bardzo bezpośredni wydźwięk odbiorczy. Pod pewnymi względami blisko tu do furiowej “W śnialni”, w której słuchowisko łączyło się ze światem teatru.

“Polska raga poranna” jest jednak czymś innym - jednocześnie bliskim ze względu na swoje pochodzenie i dalekim za sprawą wyniku kreacji. Polecam podejść do niej niejednokrotnie i wyłącznie z otwartym umysłem, wrażliwym sercem oraz bez założeń stylistycznych.

MACIEJ MAJEWSKI

FOTO: Radek Krzyżowski

Powiązane materiały

Powiązane materiały

Koncerty Annihilator dopiero w 2019 roku
News19.09.2018

Koncerty Annihilator dopiero w 2019 roku

Dwa polskie koncerty Annihilator, które miały się odbyć już w listopadzie tego roku zostały przeniesione na rok następny.

Annihilator - For The Demented
Recenzja04.01.2018

Annihilator - For The Demented

Kanadyjska kapela thrashmetalowa Annihilator wydała swój szesnasty album studyjny. „For The Demented” jest następcą „Suicide Society”, który ukazał się w 2015 roku.

Annihilator - Proxima - Warszawa
Koncert21.12.2014

Annihilator - Proxima - Warszawa

Warszawa, ProximaAnnihilator, ,
Annihilator - Fabryka - Kraków
Koncert21.12.2014

Annihilator - Fabryka - Kraków

Kraków, FabrykaAnnihilator, ,