The White Kites - Missing

RecenzjaGrzegorz SzklarekThe White KitesDeep Fields Records2014
The White Kites - Missing

Polsko-brytyjska grupa The White Kites zabiera nas w muzyczną podróż do lat 60. i 70. ubiegłego wieku.

The White Kites to grupa stworzona przez muzyków, którzy mają różne korzenie muzyczne: od jazzu i folku, poprzez post-rock, art-rock aż po muzykę poetycką. W jej skład wchodzi czterech Polaków i jeden Brytyjczyk. Takiego produktu bardzo brakowało na polskiej scenie rockowej. Dlaczego?

Oto bowiem na debiutanckiej płycie "Missing" The White Kites zabierają nas w podróż do świata pełnego dźwięków rodem z lat 60. i 70. XX wieku. Podróż to niezwykła, gdyż tych dwunanaście kompozycji utrzymanych jest w klimacie rockowej psychodelii z tamtych czasów zmieszanej z folkiem, rockiem progresywnym, a nawet muzyką barokową. Piękne melodie, bajkowy nastrój, ciepły i łagodny śpiew Seana Palmera. Pojawiają się takie instrumenty jak: melotron, flet, organy, a w głowie słuchacza nazwy takie jak: Pink Floyd, Soft Machine, King Crimson, Frank Zappa i Jethro Tull. Polski zespół (no, prawie całkowicie polski) i takie skojarzenia? Prawda, że brzmi ciekawie? Warto przekonać się samemu.