Cantara
NewsyGalerieWywiadyRecenzjeKoncertyPromocjaKontakt
Polityka prywatności
© 2026 cantaramusic.pl | pawcza.codes
HomeWywiadySharon Den Adel (Within Temptation)
Sharon Den Adel (Within Temptation)

Sharon Den Adel (Within Temptation)

Wywiad05.06.2025Maciej MajewskiSharon Den Adel (Within Temptation)
Sharon Den Adel (Within Temptation)

Grupa Within Temptation pracuje nad kolejną płytą. Parę tygodni temu grupa udostępniła film dokumentalny „The Invisible Force”, opowiadający o podróży Sharon den Adel i Roberta Westerholta do Kijowa i współpracy z tamtejszymi artystami oraz niezwykłym występem z Lumos Orchestra. W poniższej rozmowie Sharon opowiedziała mi o swojej perspektywie w kontaktach z artystami z Ukrainy i doświadczeniach, jakie wyniosła z tej podróży. Wspomniała też o nowej płycie My Indigo i o pracach nad nowym wydawnictwem swojej macierzystej formacji.

MM: Widziałem „The Invisible Force”, który jest zapisem Twojej drugiej podróży do Kijowa. A czy pierwsza też została udokumentowana?

SDA: Tak, ale tylko pojedynczymi filmikami poza scenami. Nie jestem pewna, czy wychodziliśmy gdzieś dalej. Głównie udzielałam wtedy wywiadów, bo to był okres promocyjny. Oczywiście zdawałam sobie sprawę z tego, co dzieje się w Ukrainie, ale nie zagłębiłam się w to tak bardzo, jak za drugim razem.

MM: No właśnie - kiedy patrzy się na Ciebie w tym dokumencie, widać w Twoich strach, niepewność, a nawet wątpliwość.

SDA: Zgadza się. To była już zupełnie inna podróż, kiedy przyjechałam, by wystąpić na festiwalu. Chodzi o to, że widzisz to, co tam się dzieje i masz nadzieję, że w jakiś sposób sytuacja się zmieni. Ale w przypadku wojny, może trwać przez wiele, wiele lat. To jest frustracja i bezsilność – poznawałam tam coraz więcej ludzi, ich historii i widziałam coraz więcej ich bólu. I teraz za każdym razem, kiedy widzę jakiś nagłówek odnośnie sytuacji w Ukrainie, odbieram to bardzo osobiście. Zastanawiam się, jak oni to robią, gdzie są w tym momencie, czy ukrywają się, czy znają kogoś, kto ucierpiał w wyniku nalotów… To już jest bardzo osobista sprawa.

MM: Spośród 500 artystów z Ukrainy wybraliście i zaprosiliście zespół BLIND8 na swoją trasę. Ilu faktycznie przesłuchaliście artystów jej przed wybraniem właśnie tego zespołu?

SDA: Naprawdę dużo, mówiąc szczerze. Słuchaliśmy 1-2 piosenek, robiliśmy notatki przy tych, które nam się podobały i przechodziliśmy do kolejnych nagrań. Zaczęliśmy mniej więcej od cięższych rzeczy, ponieważ to jest nasza muzyka, ale słuchaliśmy również wielu artystów folkowych i to było fajne, bo to część czegoś, co naprawdę wspiera ich kulturę. Próbowaliśmy jednak znaleźć połączenie z naszą muzyką i dlatego wybraliśmy BLIND8, którzy są trochę podobni do nas. Są ciężkim zespołem w sposób, który łączy się z naszym.

MM: Mówisz, że wybraliście ich z powodu muzyki, którą grają. A co z warstwą liryczną?

SDA: Hm, nie znam dokładnie każdej z ich piosenek, ale znam większość. Nie wszystko śpiewają po angielsku, dużo jest też ukraińskiego. Z rozmów, które odbyliśmy z chłopakami, oni są zdecydowanie po właściwej stronie tego, jak patrzymy na całą sytuację - inaczej byśmy nie mogli zabrać ich z nami. To oczywiście sprawdziliśmy. Poza tym urzekł nas również ich talent. To nie jest tylko zespół, który zabraliśmy na trasę. Naprawdę uważamy, że jeśli dostaną szansę, również po wojnie, mogą zostać znanym zespołem, ponieważ są potężni muzycznie. Do tego świetnie śpiewają.

MM: Jedna rzecz, która mnie zaskoczyła mnie w „The Invisible Force” to dwa różne bieguny w podejściu do tworzenia. Wypowiada się tam Oleksa Gamilato, który mówi, że w tych trudnych wojennych czasach ludzie potrzebują aktualnej muzyki, by przetrwać ten trudny czas. A z drugiej strony jest Mariia Yaremak, która pomagała Ci w przygotowaniach do występu na Atlas United Festival, a która mówi, że kiedy rozpoczęła się inwazja, przestała stworzyć muzykę, ponieważ czuła, że ludzie nie potrzebują.

SDA: Prawdą jest, że wszyscy oni przestali tworzyć muzykę, ponieważ nie da się nawet myśleć o muzyce w takim czasie. Chłopcy z BLIND8 powiedzieli nam to samo. To się zmieniło z czasem. Czuli, że to był proces. Doświadczyli odzewu od ludzi, że jednak potrzebują, by tworzyli muzykę, ponieważ jest ona źródłem nadziei.

MM: W filmie widzimy fragment Twojego występu na Atlas United Festiwal. Czy został on w całości zarejestrowany i upublicznicie go?

SDA: Nie, ponieważ miałam tylko jednego kamerzystę z sobą. Mamy więc zrzut tylko z jednej kamery i wygląda to trochę amatorsko. Dostaliśmy natomiast mnóstwo filmików zarejestrowanych telefonami. Mamy dobre nagrania, ale raczej zachowamy je na pamiątkę.

MM: Może filmik z multicam?

SDA: (śmiech) Tak, z iPhone'ami. To byłoby szalone.

MM: Wiem, że przygotowujecie nowy album Within Temptation. Mówiłaś już w wywiadach, że podążacie w zupełnie nowym kierunku. Co to zatem będzie?

SDA: Próbujemy nowych rzeczy w tym momencie. Chcemy dalej ewoluować. Znajdujemy nowe inspiracje i rzeczy, które sprawiają, że chcemy kontynuować tworzenie. Jako zespół istniejemy już tak długo, że potrzebujemy nowej energii i nowych pomysłów. I myślę, że mamy coś, co jest całkiem unikalne. Mam nadzieję, że ludzie są gotowi na to, co im zaproponujemy. Ale to wszystko, co mogę powiedzieć na ten temat, bo nawet nie wiemy, czy będziemy podążać za tym, co już mamy w głowach, próbując stworzyć pierwsze piosenki na nowy album. Mamy wiele pomysłów i jesteśmy już całkiem daleko, ale do finalizacji jeszcze sporo zostało.

MM: Ostatnią płytę „Bleed Out” wydaliście przed dwoma laty niezależnie. Coś się pod tym względem zmieniło?

SDA: Nie, nie, nadal jesteśmy niezależni i bardzo nam się to podoba. Fajnie jest mieć całkowitą wolność w sposobie, w jaki możesz stworzyć swój własny plan wydawniczy, kiedy to ty decydujesz co i jak zrobisz. Nie chcemy z tego rezygnować.

MM: Rozumiem, że nowy album pojawi się platformach streamingowych. Fizycznie też go zdaje się wydacie?

SDA: Oczywiście. Tak jak ostatni album, będzie wydany fizycznie i dostępny w regularnej sprzedaży.

MM: A co z Twoją działalnością solową?

SDA: Cóż, dużo mojego solowego materiału pojawi na drugiej płycie My Indigo. To będzie kombinacja wielu rzeczy. Ukończę ją za jakiś czas. Część nagrań solowych przeznaczyłam jednak dla Within Temptation, więc będzie je można usłyszeć na nowej płycie.

MM: A kiedy się ona pojawi?

SDA: Pewnie w przyszłym roku. Do tego czasu nie będziemy też zbytnio koncertować, więc uprzedzając Twoje kolejne pytanie – do Polski przyjedziemy dopiero po wydaniu nowej płyty.

Powiązane materiały

Powiązane materiały

Within Temptation zagra w Łodzi
News22.08.2023

Within Temptation zagra w Łodzi

Holenderska grupa zawita 25 października 2024 roku do łódzkiej Atlas Areny.

Szczegóły nowej płyty Within Temptation
News18.08.2023

Szczegóły nowej płyty Within Temptation

20 października ukaże się nowy album Within Temptation zatytułowany "Bleed Out".

Within Temptation w pogoni za własnym losem
News08.07.2022

Within Temptation w pogoni za własnym losem

„Żyjemy w świecie, w którym mieszają się kultury i przekonania, a jednocześnie dominują akty nietolerancji i niesprawiedliwości”- stwierdza Within Temptation. „Zarówno problemy społeczne, jak i szybki wzrost sub-wierzeń spowodowały strach, fragmentację i separację”. Najnowszy singiel zespołu „Don’t Pray For Me” to hymn o pogoni za własnym losem.

Within Temptation zaprasza na widowisko on-line
News15.07.2021

Within Temptation zaprasza na widowisko on-line

Wczoraj premierę miał oficjalny teledysk grupy Within Temptation, który zrealizowany został do najnowszego singla zespołu ‘Shed My Skin’. Klip ukazał się na dzień przed widowiskiem online zespołu “The Aftermath – A Show In A Virtual Reality”, które odbędzie się dziś i jutro.