Iwona Skv - 1986

RecenzjaIwona Skv33 Records2024
Iwona Skv - 1986

Iwona Skv, czyIi Iwona Skwarek - połowa duetu Rebeka oraz członkini damskiego kwartetu Shyness! debiutuje solowym album zatytułowany „1986”.

Autorski longplay poznańskiej wokalistki i autorki tekstów jest przykładem idealnej przeplatanki opowieści zawartych w tekstach z pieczołowicie dobranymi dźwiękami. Przykładem jest już otwierająca płytę, znana z singla „Chwila”. Utwór mający dwa pulsujące rdzenie – ambientowy i taneczny, jest jednocześnie bardzo osobistym wyznaniem. Jeszcze zgrabniej wypada „Puszczam” z dość klubowym bitem, a przede wszystkim bardzo subtelnie poprowadzonym głosem autorki. Na myśl przychodzą skojarzenia z elektroniczną odsłoną twórczości Reni Jusis, bo nośność jest tu kluczowa, aczkolwiek słychać, że mamy jednak do czynienia z pewną różnicą pokoleniową. A gdy dołożymy do tego wolne, atmosferyczne „Siri”, materiał zaczyna nabierać dodatkowego, głębszego wymiaru.

Z kolei poruszające wątek ‘poprawności w zachowaniu’ „Szambo”, zaskakuje dość niepokojącym bitem i w pełni zamierzoną ‘niewygodną’ aurą. Zaś w nieco robotycznym „Antropocenenie” gościnnie pojawia się Kacha z duetu Coals. Jej zaspany głos wnosi tu pewną dziecięcość, będącą w kontrapunkcie do subtelnego wokalu gospodyni. Kapitalnie wypadają „Pustostany”, które z jednej strony jawią się jako klubowy banger, a z drugiej – przytaczają opowieść o próbie wyjścia ze stanu pustki. Jego muzycznym wydłużeniem zdaje się być „Haiku”, które rozkręca zabawę jeszcze śmielej, zaś słowa: "piórem do haiku, nożem do seppuku" zasadzają się głowie mocno. Do tego przejmujące, minimalistyczne i delikatne „Dziewczyny” – będące kolejnym singlem z płyty (polecam klip), są kolejnym silnym wyznaniem autorki. Zamykające płytę dość pogięte bitowo „Nie mów nikomu”, pozostawia natomiast pewien niedosyt – tak liryczny, jaki muzyczny.

Cieszę się, że Iwona wreszcie zdecydowała się nagrać taką płytę. Czekałem bowiem na jej artystyczną wypowiedź w takiej formie od kilku lat. „1986” to muzyczno-emocjonalny notatnik świadomej kobiety, która z jednej strony zdaje się wciąż szukać odpowiedniego miejsca dla siebie, a z drugiej - jest coraz bliżej osiągnięcia tego celu.

MACIEJ MAJEWSKI

Powiązane materiały