Novika / Sambor - Born Again

Współpraca Noviki i Sambora Kostrzewy zaowocowała wspólną płytą „Born Again”.
Jej korzenie sięgają audycji Noviki, w której prezentowała kolejne nagrania Sambora. Lider projektu Sambor nagrał 4 albumy i ma na koncie remiksy dla m.in. Dawida Podsiadło, grupy Kroki, czy Patrick The Pan. Z takiej wymiany muzycznej zrodził się entuzjazm i chęć do współpracy.
Jej pierwszym przejawem jest utwór „Hope”, który pojawił się w czerwcu 2023 roku. I to właśnie on otwiera płytę. Według słów Kasi to „opowieść o lęku, zarówno osobistym, jak i tym o wymiarze apokaliptycznym. To utwór o wewnętrznej walce, o potrzebie zmiany mieszającej się z poczuciem bezsilności. W ogólnym przesłaniu pojawia się jednak nadzieja płynąca z naszej wewnętrznej siły”. Przestrzenno-kojący wokal, nienachalny bit (kapitalny bas) i soundscape’owe tło, zakorzenione są może w latach 80., ale potraktowano je raczej po ‘najntisowemu’. Co więcej – wciąż słychać klubowy sznyt, z którego słynie twórczość Noviki. Nieco mocniej wypada „Comfort Zone”, naznaczony szybszym cardio-bitem i na zmianę zamglonym oraz czystym, wspólnym wokalem Kasi oraz Sambora. To idealny numer na playlistę do biegania. Z kolei również znany z singla “Take Me Back”, to „hołd dla beztroskich chwil sprzed lat, kiedy życie było prostsze, a wakacje trwały wiecznie”. I rzeczywiście letnia atmosfera tego utworu przenosi co najmniej do czasów wczesnomilenijnych. To zresztą jeden z najbardziej nośnych numerów na „Born Again”. Jest też taneczno-pulsujący „Fragile”, nawiązujący nieco do pełnych niepokoju synthpopowych lat 80. Smutek, żal, a przede wszystkim tytułową kruchość słychać w tekście, nawiązującym do relacji Noviki z córką. Zabawne interludium „Kasia… ” zgrabnie dzieli główne części muzyczne płyty, a jej drugą odsłonę otwiera utwór tytułowy, przypominający nieco twórczość Kosheen, a przede wszystkim niosący sunącą, nieco nerwową aurę. Tekst odnoszący się „do dzisiejszej kondycji ludzkiej, do przebodźcowania i ciągłego pędu”, okraszony jest kluczowymi dla całej płyty słowami: „We’re falling to pieces and then we’re born again”.
Ale największą perełką na tym wydawnictwie jest „Wybrzeże”. To jedyny w tym zestawie utwór zaśpiewany przez Kasię w języku polskim, natomiast skupia on w sobie esencję skrzyżowania jej stylu i Sambora, a więc cykająco-muskający bit, ciepły wokal i emocjonalno-uczuciowy tekst. Gościnie udzielają się tu trip-hopowcy z grupy BYTY, co dodatkowo ubarwia ten numer. W tak słodką atmosferę wjeżdża „Sunbeams” – jeszcze jeden letnio-nostalgiczny kawałek, który ma w sobie coś z ducha „Just Be” DJ-a Tiesto. Przedostatnim aktem jest niespełna minutowy i nieco rozpaczliwy w wydźwięku „Changes…”, z wydźwięku którego wynika, że Novika i Sambor nie chcą, by lato kiedykolwiek się skończyło. Część zasadniczą zamyka natomiast dość taneczna interpretacja „All I Need” z repertuaru Air. Zaś ciekawostką jest bonusowa wersja „Hope”, która wybrzmiewa żywiej, niż w oryginale.
Jeżeli „Born Again” w jakimś stopniu jest dopiero początkiem pełnoprawnej współpracy Noviki i Sambora, to zapowiada się ona jako jeden z najciekawszych i najsilniejszych muzycznie duetów na scenie electropopowej w Polsce.
MACIEJ MAJEWSKI



