Cantara
NewsyGalerieWywiadyRecenzjeKoncertyPromocjaKontakt
Polityka prywatności
© 2026 cantaramusic.pl | pawcza.codes
HomeWywiadyLINA
LINA

LINA

Wywiad27.11.2024Grzegorz SzklarekLINA
LINA

Wokalistka i autorka tekstów LINA zdobyła Nagrodę dla Najlepszego Wykonawcy Koncertu Debiuty na tegorocznym Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Jednocześnie ukazał się jej debiutancki mini-album "Po Tobie Zapach". Artystka udzieliła nam wywiadu na temat tego wydawnictwa. .

GS: „Po Tobie Zapach” to tytuł, który wskazuje na rozstanie, a jednocześnie ma w sobie jakąś nadzieję. Zgadzasz się z tym?

L: Tytuł płyty nie jest może jakoś nakierowujący konkretnie, ponieważ sam album jest spisem moich historii z różnych etapów trwania relacji czy moich wszelakich przeżyć. Więc to jest i nadzieja i rozstanie i jakieś piękno tej relacji, która trwa. Więc tytuł jest po prostu taką klamrą, która niekoniecznie, może nakierowuje na to, jaka jest zawartość płyty,

GS: Jednak osoba, która by tę płytę wzięła do ręki, nie znając Ciebie czy Twoich przeżyć, relacji, pomyślałaby, że jednak jest to płyta o rozstaniu. Co po kimś zostaje? Zapach.

L: Nie chcę narzucać słuchaczom, jak mają odbierać tę płytę. Chciałabym, żeby każdy ją odebrał po swojemu. Ja przekazałam swoje własne historie i bardzo by mi zależało, żeby ludzie mogli się z tymi historiami utożsamiali. Natomiast jak to odbiorą w całości, to już jest ich sprawa i im więcej różnych interpretacji, tym lepiej.

GS: Ta płyta jest bardzo eklektyczna i z tego co zauważyłem, najstarszy utwór na tej płycie jest sprzed czterech lat. Nie myślałaś, żeby specjalnie nagrać utwory na ten album, czy po prostu taki był plan od początku, że na tej płycie znajdzie się zbiór twoich utworów z kilku ostatnich lat?

L: Chciałam zebrać te utwory, które gdzieś tam na przestrzeni lat powstały i spiąć je w ten album.

GS: Ale też nie wszystkie. Z tego co widziałam „Leaving Wonderland” nie znalazło się na tym albumie…

L: „Leaving Wonderland” jest akurat takim utworem, który powstał w wyniku współpracy z pianistą Piotrkiem Zalewskim. Nigdy nie traktowałam tej kompozycji jako swojego utworu. Jest to bardziej utwór Piotra niż mój, albo może nasz wspólny. Natomiast ani na jego płycie, ani na mojej ta piosenka się nie znalazła. Natomiast rzeczywiście dwa utwory na płycie się nie znalazły: „Plan” i „Więcej. Nie poczułam, że tak w stu procentach przynależą do tego albumu. Uznałam, że te kompozycje, które się znalazły na „Zapachu”, czuję bardziej.

Obecnie piszę utwory na kolejny album, który mam nadzieję, że wyjdzie w przyszłym roku. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby tak było. Natomiast też nie chciałam traktować tych utworów, które wyszły do tej pory po macoszemu. Chciałam je jakoś tam sobie podsumować. Album „Po Tobie Zapach” traktuję jako podsumowanie jakiegoś tam etapu w moim życiu, etapu poszukiwań siebie jako artystki, czy w ogóle swojego miejsca w przestrzeni muzycznej, jeśli chodzi o gatunek, w którym chciałabym się poruszać. Rzeczywiście ten eklektyzm wynika z tego, że nie tworzyłam tych piosenek z myślą o całości. Natomiast też się nie obrażam na to, że płyta może się wydawać niespójna, bo ostatecznie tym wspólnym mianownikiem jestem ja, mój głos, moje historie, które na tym albumie opowiadam. Natomiast ja jestem osobą, która lubi symbolizm, więc potrzebowałam tego, żeby wydać te piosenki pod tytułem „Po Tobie Zapach”, żeby sobie tak właśnie symbolicznie ten etap zamknąć i rozpocząć nowy.

GS: Czy to też nie było tak, że dzięki tej płycie chciałaś w pewien sposób zdopingować się do większej ilości nagrywania? Wydałam płytę i teraz, już jak jest pierwszy album, to musi być drugi za jakiś czas….

L: Przede wszystkim chciałam dać tym piosenkom nowe życie. Zależało mi też na tym, żeby zmotywować siebie, bo rzeczywiście miałam taki czas przez chwilę, że za wiele nie robiłam. Stanęłam pod tą przysłowiową ścianą i nie wiedziałam co mam dalej zrobić. Tak więc chyba rzeczywiście potrzebowałam tego albumu, żeby gdzieś tam ruszyć dalej.

GS: Jesteś kompozytorką tych utworów? Czy ktoś Ci pomagał? W większości.

L: Część utworów skomponowałam na prostych akordach na pianinie. A do aranżacji zawsze oddaję piosenki producentom. Więc czasem było tak, że dostawałam jakieś gotowe produkcje, do których pisałam tekst, linię melodyczną, a czasem było tak, że to ja wysyłałam „prefki”.

GS: Kiedy brałaś te starsze utwory na nowy album to nie wydawało Ci się, że trochę trącą myszką, że coś byś w nich zmieniła? No bo trzy-cztery lata to w dzisiejszych czasach to jest cała epoka.

L: Oczywiście, że tak. Natomiast uznałam, że nie o to chodzi, żebym ja teraz tworzyła wszystko na nowo od podstaw. No bo jednak tym moim założeniem była ta klamra, która mnie odetnie od tego etapu poszukiwań, a nie gdzieś tam na nowo mnie w te poszukiwania wprowadzi. Więc oczywiście miałam takie pomysły, żeby to w ogóle wszystko wywrócić jeszcze do góry nogami, że może szkoda potencjału tych piosenek, które może by po odświeżeniu zabrzmiały jeszcze lepiej, jeszcze mocniej, ale też nie mogę powiedzieć, że odżegnuję się od tego, co zrobiłam. Bo po pierwsze zawsze robię wszystko w zgodzie ze sobą, więc podpisuję się pod tym wszystkim. A jeśli chodzi o warstwę tekstową, to są wszystko rzeczy, które się gdzieś tam wydarzyły w moim życiu. Rzeczywiście już po takim czasie od nagrani tych utworów miałam tysiąc pomysłów na inną aranżację. Natomiast stwierdziłam, że tego nie zrobię.

GS: A gdybyś miała pokazać kierunek stylistyczny, który jest Tobie najbliższy, bo na tej płycie większość utworów jest elektroniczna, dance’owa, ale są dwa numery gitarowe czyli „Ty i ja” oraz „Po Tobie zapach”. Albo inaczej: na tej nowej płycie nad którą pracujesz w którym kierunku stylistycznym byś poszła?

L: Wydaje mi się, że jeszcze za mało mam materiału, żeby stwierdzić, w którym kierunku na 100% pójdę. Tam rzeczywiście tej elektroniki troszkę jest, natomiast już jest bardziej organicznie, trochę bardziej refleksyjnie, trochę mniej tanecznie.

Powiązane materiały

Powiązane materiały

Karolina Czarnecka / Józefów, Miejski Ośrodek Kultury / 31.01.2026
Galeria02.02.2026

Karolina Czarnecka / Józefów, Miejski Ośrodek Kultury / 31.01.2026

Karolina Czarnecka wystąpiła w warszawskim Józefowie na koncercie promującym jej wydany w 2025 roku album "Matka".

Karolina Charko chce spać
News21.12.2025

Karolina Charko chce spać

"Proszę Chodźmy Spać" to ostatni już singel promujący płytę "Obrazki z letargu" Karoliny Charko.

Karolina Tuz nagrała utwór z Krzysztofem Napiórkowskim
News23.10.2025

Karolina Tuz nagrała utwór z Krzysztofem Napiórkowskim

Wokalistka Karolina Tuz wydała singel "Jest Mi Dobrze Tu" nagrany z towarzyszeniem Krzysztofa Napiórkowskiego.

Karolina Stanisławczyk
Wywiad26.08.2025

Karolina Stanisławczyk

Wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka Karolina Stanisławczyk wydała niedawno trzeci album studyjny zatytułowany "Błysk". To materiał, który łączy pulsującą energię klubowych rytmów z ważnymi opowieściami o siostrzeństwie, wolności i budowaniu własnej tożsamości. Karolina udzieliła nam wywiadu w którym opowiedziała między innymi o znaczeniu tytułu płyty, procesie jej powstawania oraz odnajdowaniu własnego "ja".