Izzy And The Black Trees - Go On, Test the System

Po przebojowej płycie „Revolution Comes in Waves” tym razem grupa Izzy And The Black Trees proponuje czteroutworową ep-kę.
„Go On, Test the System” nie jest jednak zupełnie premierowym materiałem. Trzy kompozycje zawarte na ep-ce pojawiały się bowiem jako single na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Mamy więc otwierający „Shutdown City”, który zespół wykonywał już na koncertach. Przebojowy, nośno-rwany riff, ‘pochodowy’ bas, podbite bębny oraz na przemian ironiczny i kokieteryjny wokal Izabeli Rekowskiej, to już właściwie stałe elementy stylu grupy. Inaczej rzecz ma się z „Dive Of A Broken Heart” – snującą się, senną i nieco dark-bluesową balladą. Deklamowany przez większość utworu tekst przechodzi pod koniec w chóralny i mocno akcentowany refren. Kapitalny zabieg, który niepostrzeżenie przesuwa numer w rejony dość podniosłe. A skoro jesteśmy przy zabiegach, to rewelacyjnie wypada kompozycja „F-16”, mająca w sobie z jednej strony coś „I Will Follow” U2, a z drugiej – szorstką wrażliwość, jaką charakteryzuje twórczość PJ Harvey (barwa głosu Izy). Dodatkowym atutem jest tu brzmienie saksofonu, na którym gościnnie zagrał Maciej Sokołowski, a który w drugiej części utworu wywołuje niemały niepokój.
Jedyną zupełnie premierowym utworem na „Go On, Test the System” jest „New Horizon” – powolny, naznaczony mantrowym, świdrującym riffem, do którego w pewnym momencie dochodzi szybkie okładanie werbla przez Mateusza Pawlukiewicza, by na koniec uderzyć ścianą dźwięku i sprzęgająco się… wyłączyć.
„Go On, Test the System” to blisko szesnastominutowy materiał, który nie tyle wskazuje, w jakim kierunku może podążyć muzyka Izzy And The Black Trees w przyszłości, ile przede wszystkim może umilić czas w oczekiwaniu na trzeci album poznańskiego kwartetu.
MACIEJ MAJEWSKI




