Cantara
NewsyGalerieWywiadyRecenzjeKoncertyPromocjaKontakt
Polityka prywatności
© 2026 cantaramusic.pl | pawcza.codes
HomeWywiadyPiotr Luczyk (KAT)
Piotr Luczyk (KAT)

Piotr Luczyk (KAT)

Wywiad16.02.2014Grzegorz SzklarekPiotr Luczyk
Piotr Luczyk (KAT)

Grupa KAT wydała nowy, niezwykły album "Acoustic - 8 Films". Z tej okazji porozmawialiśmy z liderem zespołu - gitarzystą Piotrem Luczykiem.

- Kiedy w Twej głowie narodził się pomysł płyty „Acoustic - 8 Filmów”?

- Na początku 2013 roku. Okazało się, że jest zainteresowanie tym materiałem ze strony wytwórni Metal Mind Productions, które chciała bardzo poważnie podejść do wydania takiej płyty KAT-a. Postanowiliśmy więc, zrobić to z Metal Mindem i myślę, że obie strony są zadowolone z tej decyzji.

- Od wydania poprzedniej płyty studyjnej Kat „Mind Cannibals” minęło 9 lat. Nie chciałeś wydać albumu rockowego?

- No właśnie nie. Zupełnie mnie nie kusiło nagranie płyty „elektrycznej”. W 2005 roku wróciliśmy do Polski po zakończeniu serii koncertów w Europie, gdzie graliśmy także kilka sztuk u boku Helloween. Poczułem wtedy zniechęcenie do polskiego rynku muzycznego, a przede wszystkim sposobu, w jaki traktuje się młodych muzyków. Przestałem odczuwać potrzebę koncertowania w naszym kraju, a tym bardziej nagrania kolejnej, „elektrycznej” płyty. Nie widziałem sensu w tworzeniu nowego materiału tylko po to, by go nagrać. Po pewnym czasie postanowiłem rozpocząć współpracę i trochę pograć z moimi przyjaciółmi, którzy zajmują się całkiem inną muzyką. Są to ludzie współpracujący z orkiestrami symfonicznymi w całej Europie, muzycy klasyczni, wykładowcy na akademiach muzycznych, a nawet twórcy muzyki pop. Na przykład Paweł Steczek jest znakomitym kompozytorem. Nagrał między innymi muzykę do filmu „W ciemności” Agnieszki Holland. Były to także: pianistka Paulina Stateczna i wiolonczelistka Daria Kołodziejska. Z kolei Piotr Witkowski to producent mający na koncie współpracę z kompozytorem muzyki filmowej AP Kaczmarkiem, Johnnym Greenwoodem (Radiohead) czy Krzysztofem Pendereckim. Piotr obecnie specjalizuje się w muzyce filmowej, ale jest także nawiedzonym metalowcem (śmiech). I właśnie z Piotrkiem postanowiliśmy zrobić płytę zahaczającą o klimaty filmowe, tylko dla siebie. Czyli: nie interesował nas rynek i oczekiwania fanów. Mieliśmy taką wizję i tak zrobiliśmy.

- Skąd pomysł na tytułowe „8 Filmów”?

- Nagrywaliśmy utwory po kolei. Zupełnie nie interesowało mnie to, czy dana kompozycja ma cztery minuty czy siedem. Liczył się klimat. Przesłuchiwaliśmy te kompozycje z różnymi osobami, w wąskim gronie. I wszyscy mówili, że słuchając tej muzyki widzą filmy, obrazy. Taka sama sytuacja była podczas przesłuchań w Metal Mind. Nie przedstawiałem im płyty w całości, tylko dawkowałem utwory po kolei. I oni również zauważyli, że tego się nie słucha, tylko raczej ogląda. Dlatego postanowiłem nazwać ten album „8 Filmów. Bo są to filmy, a nie utwory.

- Jeśli tak, to może warto nakręcić film na bazie tej płyty?

- Trafiłeś w sedno. Od wczoraj prowadzę rozmowy na temat wydania filmu na DVD opartego właśnie o muzykę z tej płyty. Dziś dostałem już pierwszą odpowiedź: będzie to dużo kosztowało, ale nie można tego zrobić źle. To jest taka płyta, że kręcąc związany z nią film nie można robić scenografii, tylko trzeba pojechać w odpowiednie miejsce i po prostu kręcić. Chcemy wykorzystać całe instrumentarium z tego albumu, a więc klawesyny, fortepiany i tak dalej. Trzeba będzie zobrazować „8 Filmów”, a ta płyta ma cztery plany. Jeśli uda się to zrobić, to będziemy mieli film.

- Jak wyglądała praca nad nowymi aranżacjami tych utworów?

- Ja byłem odpowiedzialny za aranżacje. Pracowałem z każdym muzykiem osobno i nad każdym dźwiękiem osobno. Ale tak naprawdę tego typu muzykom nie mówisz, co mają zagrać, gdyż oni po prostu to grają. Potem wybierasz wersje. Z tym, że w tym przypadku wszystkie były znakomite. Także jedyne dyskusje jakie toczyliśmy dotyczyły tego, która wersja jest najlepsza.

- Według jakiego klucza dokonałeś wyboru utworów na ten album?

- Wybór był prosty: te utwory mi się podobają (śmiech). Wiesz, od czasu przetasowań w zespole, które miały miejsce w 2004 roku, upewniłem się, że w sztuce nie ma demokracji. Jeśli zaczynamy się dogadywać, to wychodzi z tego jedno wielkie gówno. I właśnie takie gówno było na niektórych wcześniejszych płytach Kata. I z tego między innymi powodu musiałem się rozstać z kilkoma byłymi członkami tego zespołu. Ja mam taką a nie inną wizję tego zespołu i starałem się to pokazać zarówno na „Mind Cannibals” i na „8 Filmach”. Jest to moja wizja subiektywna, ale chyba każdy ma prawo pokazać to, co sam widzi.

- Na płycie zaśpiewał Maciek Lipina. Jak go znalazłeś?

- Od dłuższego czasu organizuję w Chorzowie imprezę pod tytułem Cover Festival. I tam zaczęliśmy współpracować. Grałem między innymi covery Deep Purple i potrzebowałem do tego projektu wokalisty. Tak trafiłem na Maćka. Mieszkamy niedaleko siebie, a muzycy z jego zespołu to moi starzy kumple z którymi grałem już wiele lat temu. Między innymi w kultowej Leśniczówce w Chorzowie. No więc, gdy usłyszałem, że Maciek potrafi zaśpiewać Deep Purple i jest również świetnym gitarzystą, od razu się dogadaliśmy. Gitarzyści zawsze szybko się dogadują. No więc powiedziałem mu, że jeśli potrafi zaśpiewać ‘Purpli’, to może weźmie udział w projekcie „8 Filmów”. Zgodził się i jest zadowolony.

- Czy planujesz odtworzyć materiał z „8 Filmów” na koncertach?

- Tak. Gdy tylko zrobimy DVD, to chciałbym powtórzyć to przedsięwzięcie „na żywo” w miejscach, które będą się do tego nadawały. Bo jeśli ma tam być scenografia, to wszystko musi „wyglądać”.

- Myślisz o „normalnej” płycie KAT?

- Mam materiał na dwie płyty i mógłbym je wydać w ciągu trzech miesięcy. Tylko, że nie chcę, bo nie mam ciśnienia na taki album. Na razie myślę o „8 Filmach” i chcę, aby to wydawnictwo trafiło do ludzi. Tego albumu trzeba posłuchać i go zrozumieć.

Powiązane materiały

Powiązane materiały

Katatonia - Nightmares As Extensions Of The Waking State
Recenzja15.06.2025

Katatonia - Nightmares As Extensions Of The Waking State

„Nightmares As Extensions Of The Waking State”, czyli 13 album Katatonii, objawia kolejne oblicze zespołu, nie tylko za sprawą nowego składu.

Katatonia zapowiedziała premierę "Nightmares as Extensions of the Waking State"
News08.04.2025

Katatonia zapowiedziała premierę "Nightmares as Extensions of the Waking State"

Szwedzcy mistrzowie majestatycznej melancholii Katatonia powracają z albumem „Nightmares as Extensions of the Waking State”, którego premiera odbędzie się 6 czerwca 2025 roku nakładem Napalm Records.

Katatonia wróci do Warszawy
News11.03.2025

Katatonia wróci do Warszawy

Posępni Szwedzi wyłożą falę smutku 18 listopada w Progresji. Ich towarzyszami niedoli będą Evergrey oraz Klogr.

Kat Von D po raz pierwszy w Polsce
News11.02.2025

Kat Von D po raz pierwszy w Polsce

Po ogromnym sukcesie albumu z 2024 roku oraz rosnącej popularności na scenie elektronicznej i popowej, Kat ogłasza długo wyczekiwaną trasę koncertową, w ramach której zaprezentuje swoje eteryczne, hipnotyzujące brzmienie fanom w całej Europie i Wielkiej Brytanii. Już 12 czerwca, na scenie warszawskiej Stodoły, uznana artystka wykona utwory ze swojego najnowszego albumu "My Side of the Mountain". Nie zabraknie największych hitów, takich jak „Illusion”, „Por Ti”, „Dead” i „Truth In Reverse”.