Piotr "Mały" Sonnenberg (Vincent)

WywiadMaciej MajewskiPiotr "Mały" Sonnenberg
Piotr "Mały" Sonnenberg (Vincent)

Wrocławski Vincent po latach niebytu powrócił do aktywnej działalności fonograficznej (płyta „Aura”) i koncertowej. Z tej okazji z wokalistą zespołu, Piotrem „Małym” Sonnenbergiem porozmawiał nasz wysłannik Maciej Majewski.

MM: Wróciliście jakiś czas temu, „Aura” ukazała się w ubiegłym roku, a tymczasem zdaje się, że już zmienił się skład zespołu...

Mały: Skład nieznacznie się zmienił, bo trzon zespołu nadal stanowimy ja, Ace, Boogie i Mario. Z perkusistami mieliśmy problem, ale po odejściu „Bandaża” (Michała Bednarza – przyp. MM) pojawił się Markus (Jacek Markuszewski – znany z zespołu Roberta Chojnackiego – przyp. MM). On pojawił się już w zespole wcześniej, bo wystąpił w teledysku do utworu „Haracz”. 

MM: Wracając do „Aury” - czy ja dobrze to zrozumiałem – Ty napisałeś muzykę m.in. z Darkiem Biłykiem, a Boogie ją zaaranżował?

Mały: Część piosenek z „Aury” to echa naszej przeszłości, które wcześniej wykonywaliśmy w innych konfiguracjach składowych. Natomiast jest też część piosenek, które skomponował Boogie (Skorvensën – gitarzysta i klawiszowiec Vincent – przyp. MM). On stworzył również nowe aranże do starszych kompozycji, stąd taka informacja na okładce płyty.

MM: A intro „Ent#” też stworzył Boogie? Brzmi jak Enter Shikari.

Mały: Tak, to zostało skomponowane i zagrane „z ręki” przez niego. Takie brzmienie trochę w stylu Skrillexa. 

MM: Na płycie pojawiają się kolejno po sobie utwory „Awake” i „Letarg”? Czemu zestawiliście je razem? Z przebudzenia w letarg?

 Mały: (śmiech) To dość przewrotne. Zrobiliśmy to z premedytacją. Początkowo „Awake” to był numer bluesowy, klimatyczny. Potem powstał tekst i stwierdziliśmy, że będzie to dobre wprowadzenie do „Letargu”. No i jeszcze ta wodewilowa partia klawiszy, które zagrał Boogie. Najpierw była czysta partia, a potem trochę to „popsuliśmy”, tak żeby zabrzmiało, jak lekko rozwalone pianinko rodem z saloonu na Dzikim Zachodzie (śmiech). 

MM: A czemu w książeczce w tekście do „Letargu” nie ma zwrotki Kasty? 

Mały: Wydaje mi się, że ona jest tak jasna i czytelna, że stwierdziliśmy, że nie ma sensu jej wrzucać. Ja już się nauczyłem ją rapować i na koncertach zapierdzielam ją jak wściekły (śmiech). Zresztą „Letarg” może być zagrany tak, że ten freestyle nawet się wydłuża. Jeśli na danym koncercie Kasta (Waldemar Kasta, wrocławski raper – przyp. MM) może z nami wystąpić – a tak już bywało – to dajemy mu pełną swobodę i wtedy jedzie z tym freestylem przez kilka minut. 

MM: Czyją twarz przedstawia okładka płyty?

Mały: Moją, ale jeśli dobrze się przyjrzysz, to zauważysz, że przez tą twarz przenika niemowlę. To symbolizuje nowe narodziny. Z jednej strony mamy więc naszą przeszłość, a z drugiej początek czegoś zupełnie nowego. 

MM: A swoją drogą – wiesz, że w podwarszawskim Piasecznie też działa zespół Vincent? 

Mały: Tak, zauważyłem ich gdzieś na Youtube, natomiast to zespół zupełnie z innej bajki, niż my. Nie zainteresowałem się nim jakoś szczególnie. Poza tym nasze korzenie sięgają dużo wcześniej, bo roku 1987.

MM: Co dalej?

Mały: Wiesz co, nie jesteśmy zespołem, który chciałby na siłę grać koncerty z materiałem tylko z tej jednej płyty. Nie ma ciśnienia, żeby grać koncerty byle jakie. Poza tym sporo pracujemy nad tym, żeby zaprezentować coś nowego. Na razie działamy korespondencyjnie tzn. pomysły rodzą się u Boogiego i potem on mi je wysyła. Chcielibyśmy wyjść z czymś nowym, co zaskoczyłoby słuchaczy w nowym sezonie. 

MM: Dziękuję za wywiad. 

Powiązane materiały

St. Vincent wydała "Broken Man"
News

St. Vincent wydała "Broken Man"

Utwór "Broken Man" zapowiada nową płytę St. Vincent "All Born Screaming", która ukaże się 26 kwietnia.

St. Vincent - All Born Screaming
Recenzja

St. Vincent - All Born Screaming

"Siłą All Born Screaming jest nie tylko iloczyn zawartych tu piosenek, ale pełen inspiracji wydźwięk całości jako dzieła kompletnego. Słychać jest, że te numery powstały pod wpływem natchnienia i szybkiego bicia serca, a nie wymęczonych, niekończących się sesji" - tak o nowej płycie St. Vincent pisze nasz recenzent Jakub Oślak.

St. Vincent
Wywiad

St. Vincent

Annie Clark nagrywająca pod szyldem St. Vincent na swoim siódmym albumie „All Born Screaming”, który recenzowaliśmy na naszej stronie, poszerzyła spectrum swojej muzyki, tworząc jednocześnie najbardziej kompletne dzieło w swoim dotychczasowym dorobku. W poniższej rozmowie opowiedziała mi m.in. jak powstawała płyta, podsumowała swoje umiejętności perkusyjne i wstępnie zapowiedziała przyjazd do Polski.

St. Vincent wystąpi w Warszawie
News

St. Vincent wystąpi w Warszawie

Amerykańska artystka zaprezentuje się 17 czerwca 2022 roku w warszawskiej Stodole.

St.Vincent - Daddy's Home
Recenzja

St.Vincent - Daddy's Home

„Daddy’s Home” to kolekcja historii snucia się po centrum Nowego Jorku, o powrotach metrem nad ranem w butach na obcasie, o glamourze, który ciągnął się przez trzy dni z rzędu. Zapraszamy do lektury naszej recenzji nowej płyty St.Vincent.

St.Vincent wydała nowy album
News

St.Vincent wydała nowy album

Piosenki na wydawnictwie zostały zainspirowane pobytem ojca artystki w więzieniu.