
Gotts Street Park, czyli twórczy kolektyw z Leeds, którego trzon stanowi trio: Josh Crocker (bas, produkcja), Tom Henry (keys) i Joe Harris (gitara), już 13 grudnia wystąpi w warszawskim klubie Niebo. Muzyka grupy oscyluje między jazzem, soulem, hip hopem i muzyką filmową. Ich wpływy zawierają liczne odnośniki, które słychać na wszystkich wydawnictwach grupy, wliczając w to album „On The Inside”, wydany przed dwoma laty. Porozmawiałem z Joe i Tomem, którzy łącząc się ze mną z zespołowego busa, przybliżyli mi ideę tworzenia pod szyldem Gotts Street Park.

Holenderska gwiazda rocka Kensington wydała kilka dni temu pierwszy studyjny album od 6 lat zatytułowany "First Rodeo". Jest to jednocześnie pierwsza płyta tego zespołu z nowym amerykańskim wokalistą Jasonem Dowdem. I to właśnie on, wraz z gitarzystą Casperem Starreveldem, udzielili nam wywiadu. A już 21 lutego grupa wystąpi w warszawskim Niebie na koncercie promującym "First Rodeo".

Grupa Alestorm wraca do Polski i zagra koncerty 13 oraz 14 grudnia w łódzkiej Wytwórni i gdańskim B90. Chris Bowes, kapitan pirackiego pokładu dryfującego na powermetalowej fali od lat trzyma się jednej zasady: jeśli coś wydaje się zbyt głupie, prawdopodobnie warto to zrobić. W tej rozmowie jest wszystko: woodstockowe legendy o skradzionym helikopterze, banały wyniesione do formy sztuki, muzyczna dyscyplina ukryta pod stertą żartów oraz absolutna szczerość, która czyni Alestorm fenomenem nie do podrobienia. Oto Chris Bowes — człowiek, który udowadnia, że metal może bawić, prowokować i mieć totalnie wywalone na to, co wypada, a czego nie.

Płyta „Powroty” to album klawiszowca Leszka Komosy. Nagrywany był na przestrzeni ostatnich 2 lat, a w procesie rejestracji uczestniczyli znamienici muzycy: Michał Salamon, Jakub Chmielarski, Bartosz Wojciechowski, Gniewomir Tomczyk, czy wreszcie orkiestra pod dyrekcją Grzecha Piotrowskiego. Okazuje się jednak, że Leszek pracuje już nad nową płytą o czym między innymi opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Po dwudziestu latach jako frontman Editors i po wydaniu dwóch albumów w duecie Smith & Burrows, Tom Smith ‘debiutuje’ jako pełnoprawny solista albumem “There Is Nothing In The Dark That Isn’t There In The Light”. Chęć powrotu do surowych, akustycznych brzmień, zaowocowała stworzeniem bardzo intymnego i osobistego materiału. Pozbawiony zespołowych interakcji, nagrał album, będący zbiorem refleksji ‘tu i teraz’ w oparciu o doświadczenia sprzed wszystkich lat grania. O tym, co zmotywowało go do pracy samodzielnej, jak reaguje na porównania z Nickiem Cavem oraz co szykuje jego macierzysta formacja, Tom opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Śląskie power trio Balkon zadebiutowało niedawno debiutancką płytą, zatytułowaną figlarnie „Parter”. Muzyka na niej zawarta łączy w sobie post-rocka, elementy jazzu, ale jednocześnie bardzo specyficzne teksty Michała Białasa. I właśnie Michał w poniższej rozmowie opowiedział mi o korzeniach zespołu, wpływ dorastania w Wielkiej Brytanii, a także niełatwym procesie rejestracji rzeczonej płyty.

Dance Like Dynamite wraca z nowym albumem "Sztuka Korozji", najdojrzalszą i najbardziej różnorodną płytą w swojej karierze. Od zimnofalowych klimatów, przez jazzowe niuanse, po punkową energię i reinterpretacje klasyków – zespół udowadnia, że w polskiej muzyce niezależnej nadal można eksperymentować, łącząc artystyczną odwagę z perfekcją warsztatową. Nasza wysłanniczka Ewelina Marek porozmawiała na temat tego albumu z basistą Piotrem Pawłowskim.

Włoski piosenkarz Patrizio Buanne jest uważany za "ambasadora włoskiej piosenki". Jednak chętnie przypomina o swoich polskich korzeniach, gdyż jego Matka jest Polką, która w latach 70-tych wyszła za mąż za Włocha z Neapolu. Niedawno ukazał się nowy album Patrizio zatytułowany "Napolatino". W związku z tym wydarzeniem Artysta udzielił nam wywiadu podczas którego okazało się, że płynnie mówi w naszym języku.

Najnowszy album Passing By grupy MIP to przewrotny zapis emocji, który idzie pod prąd interpretacjom słuchaczy. Wbrew pierwszym skojarzeniom nie jest płytą o nocy, mieście ani o Londynie. Nie stanowi też nostalgicznego mrugnięcia do Made in Poland, od którego muzycy odcinają się z pełną stanowczością. To płyta, która zamiast kreować mrok, tworzy przestrzeń do zatrzymania - pełną oddechu i dystansu, wciąż jednak surową i analogową w wyrazie. Rozmawiamy z Arturem Hajdaszem o muzyce, której nie da się zaszufladkować, o okładce, która wywołała ferment i o zespole, który skleił ze sobą trzy legendy polskiej sceny.

“Macho” grupy Chocolate Spoon, to jedna z najciekawszych płyt pierwszej połowy lat 90., jaka pojawiła się na polskim rynku. Hołdująca tradycji piosenki okołorockowej z lat 60. i 70., wydaje się jednak materiałem spoza ówczesnego głównego nurtu. Jej uniwersalność broni się także dzięki wznowieniu przygotowanemu przez GAD Records. Na tę okoliczność przepytaliśmy spiritus movens zespołu, Wojtka Kubiaka, który z pewnym rozrzewnieniem wspomina dawne czasy.

Już 10 listopada w łódzkiej Atlas Arenie wystąpi formacja Parkway Drive. Koncert w ramach trasy z okazji 20-lecia zespołu, to jednocześnie jego największa muzyczna produkcja. Z gitarzystą grupy Jeffem Lingiem pochyliliśmy się w poniższej rozmowie nad najważniejszym momentami w historii grupy, ale jednocześnie muzyk zdradził swoje wpływy muzyczne oraz to jak zapatruje się na termin metalcore.

Duńska formacja D-A-D zaczynała jeszcze w latach 80. jako kapela country-punkowa. Po latach poszukiwań stylistycznych, grupa ukonstytuowała swój styl oparty na energetycznym hard rocku opartym o bluesa. Zespół właśnie świętuje 40-lecie okolicznościową, która objęła także Polskę. Wokalista i autor tekstów zespołu Jesper Binzer opowiedział mi o długiej drodze artystycznej D-A-D. Zaczęliśmy ją jednak od jego niecodziennej nazwy.