Recenzje

A.A. Williams - As The Moon Rests
"As The Moon Rests" to znakomity następca wydanej 2 lata temu debiutanckiej płyty londyńskiej wokalistki i songwriterki A. A. Williams. Album zrecenzował dla nas Jakub Oślak.

Izzy & The Black Trees - Revolution Comes In Waves
Na „Revolution Comes In Waves” Izzy And The Black Trees bardziej odkręcili wzmacniacze, a ich kompozycje stały się bardziej drapieżne i mocne.

Suede - Autofiction
Suede zdaje się opierać upływowi czasu przynajmniej w kwestiach muzycznych. Najnowsza dziewiąta płyta brytyjskiej grupy zatytułowana „Autofiction” jest tego potwierdzeniem.

Wojtek Mazolewski Quintet - Spirit To All
„Spirit To All” to najnowsza płyta kwintetu Wojtka Mazolewskiego. Jak mówi sam lider – powstała w odpowiedzi na duchowe potrzeby, a zawarte na niej utwory są muzyczną manifestacją różnych uczuć i stanów ducha, a także odbiciem życiowej podróży – duchowej i wewnętrznej.

Yeah Yeah Yeahs - Cool It Down
Po 9 latach ciszy znienacka ukazał się nowy album nowojorskiej formacji Yeah Yeah Yeahs.

Lotyń - Zachody Nad St. Anthony
Lotyń powrócił po 16 latach przerwy wydawniczej nową, przesadnie sentymentalną płytą „Zachody nad St. Anthony”.

Wilki - Wszyscy Marzą O Miłości
Na swojej ósmej płycie Wilki nie rozwijają za bardzo formuły grania, z której są znani od lat, penetrując jednocześnie lirycznie temat miłości na różne sposoby. Udowadniają, że nadal potrafią pisać wpadające w ucho numery.

Editors - EBM
Grupa Editors wydała nowy album "EBM", który wskazuje na obranie nowego kierunku stylistycznego przez ten zespół.

The Young Gods - The Young Gods Play Terry Riley in C
Szwajcarska grupa The Young Gods od zawsze jest znana z odważnych eksperymentów artystycznych. Nowy album nie powinien być zatem niespodzianką dla fanów tego zespołu.

Ozzy Osbourne - Patient Number 9
Na swój trzynasty album Ozzy Osbourne zaprosił rockową arystokrację w osobach m.in. Jeffa Becka, Erica Claptona, czy starych druhów w osobach Zakka Wylde’a, czy Tony’ego Iommi’ego. To sprawiło, że „Patient Number 9” jest albumem, który wcale nie zwiastuje końca Króla Ciemności.

Behemoth - Opvs Contra Natvram
„Opvs Contra Natvram”, czyli dwunasty album Behemoth powstawał w trudnym czasie nie tylko pandemii, ale także coraz szerzej zataczającego kręgi ruchu ‘Cancel Culture’.

Crippled Black Phoenix - Banefyre
Crippled Black Phoenix znowu to zrobili – wydali album, który zaskakuje, pomimo swojej przewidywalności. Album który wciąga, porywa i trzyma za gardło, duszę i membranę, mimo swoich rozmiarów (prawie 100 minut) i coraz słabszej koncentracji ludzkiej uwagi. Album, który zawiera tożsamość brytyjskiego kolektywu, ich styl i brzmienie, nadal tak trudne do nazwania i uchwycenia.
